A czy ja coś lub kogoś tłumaczę? Dzisiaj Szot i James sa najlepsi, wczoraj James jak zawalił bramkę to był już cienki, już wszyscy tu pisali, że wiadomo czemu do nas trafił, a nie gra w USA, wczoraj Szot był stawiany na równi z Młyńskim i Żyro ale jak mu mecz wyszedł "dzisiaj", to już jest ponad nich, a Cisse już słaby ale jak mu w którymś meczu coś wyszło to już była podnieta, że dobra zmiana.
Jak wiatr zawieje tak jest mówione.
Sobol jest cienki ale nie o tym tu rozmawiamy, tylko o tym czy jest na dzisiaj do zmiany, czy wykonuje póki co plan i przede wszystkim, dlaczego twierdzicie, że nie ma opcji awansować. To jest sport, ta liga jest pojebana, przez chwilę byliśmy ponad tę ligę robiąc serię wygranych długą, teraz wpisaliśmy się w jej obraz. Takze może te 2 mecze to będzie przyjemność, słabo zagra Szot a super Cisse...
Ja wiem tyle, że nic nie wiem, mnie dziwi, że wszystko wiecie na 100% i tak się w tym syfie orientujecie i znacie.
Że Sobol jest słaby to można ocenić, podać argumenty. Ale, że my na pewno z nim nie awansujemy to już jest dziwne gadanie, wyssane z palca. Albo, że z Kiko na pewno będzie lepiej.
Gadać można wszystko, na część tych tez nigdy nie poznamy odpowiedzi, bo nie będzie jednocześnie trenerem Sobol i Kiko w barażach. Nie awansuje Sobol, będzie sobie można mówić, że awansowałby Kiko, zostałby zmieniny teraz na Kiko ale byśmy nie awanswali, to zawsze by pozostało pytanie, że może jednak niepotrzebna była ta zamiana, awansowałby Kiko, to też się nie dowiemy czy z obolem by się na pewno nie udało.
Trochę chłodnej głowy i tyle. Kopacze nie wytrzymują presji ale to forum też się podpala jak dzieci.
Ja uważam, że Sobol jest słaby i nie nadaje się na dłuższą metę ale nie mam pewności, że zmiana teraz na pewno pomoże. W ogóle wydaje mi się to mało realny scenariusz, żeby go teraz zarząd pogonił i całkowicie nierealny żeby kilka dni przed barażami sam uciekł - bo przecież jak nie ucieknie to nie ma honoru. I przede wszystkim mam nadzieję, że się uda awansować, i nie mam pewności, że się nie uda awansować.
I tylko tę różnicę podkreślam, że Wy wiecie, to jest 100% pewne wszystko co wymyślicie...
No i to, że raz Cisse ok a Szot do wyjebania i kryminał, teraz w sumie Szot taki bohater (ale oczywiście też bym go wolał wczoraj niż Cisse i powinien to on grać)
Cytat:
To akurat zauważalna prawidłowosc od lat. Forum uwielbia się uruchamiać po porażkach. Super jest narzucać wszystkim dookoła i wszystko zaorać. Po wygranych jest 5x mniej postów.
Wisła z Sobolewskim dalej może awansować do esa, ale tu trzeba w tydzień całkowicie przestawić naszą grę. Może nam posłuży rola skazanego na porażkę? Rola faworyta nam od dawien dawna nie służy.
W tym momencie obstawiam że zostajemy w 1 lidze. Sobolewski stanie przed taką krytyka że może nie chcieć ciągnąć dalej tego projektu. Oddzielając sympatię od pragmatyzmu, tych kamieni w jego ogródku jest teraz zbyt wiele. A jak przegramy baraże to będzie całe gruzowisko.
Trzeba wrócić na stałe do praktyki by się nie nastawać na wygraną. To pomaga w akceptacji rzeczywistości.
|
Też uważam, że awans się od nas oddalił bo skompromitowaliśmy się wczoraj. Ale może równie dobrze być tak, że się ogarną już po tych 4 porażkach, mental wytrzyma i jak przyjdą już te 2 najbardziej kluczowe mecze to się zepną na 200%. Już po słabych meczach daliśmy radę z TBB i w Bielsku też było ok ostatnio więc to też nie jest tak, że każdy mecz jest zły i z tymi lepszymi nie wygrywamy. Po prostu po wczorajszej komrpomitacji morale siadło ale te skrajności to jest żenada.
I tak jak wczesniej napisałem. Nie awansuje to wiadomo, że powinien polecieć. Awansuje, to powinno się poważnie porozmawiać z trenerem, wszyscy powinni uzgodnić jak widzą dalsze losy klubu, bo również po awansie (jak i po jego braku ), czeka nas kolejna rewolucja i nowe wyzwania, nowe okoliczności, co do finansów, poziomu sportowego, tego ile da się wycisnąć z drużyny za te pieniądze itp.
Przede wszystkim to uważam, że nie mamy wizji szerszej. Było trio i 100 pomysłów. Nie ma trio. Jest Jaro miał być inwestor, zrobiło się cicho. Jaro gada, że Sobol git trener i nie odejdzie póki on jest prezesem - po co takie głupoty mówić?
To musi być zespołowa, konkretna praca, wizja na lata, konsekwentnie budowana. Do tego potrzeba fachowców jak Kiko, bo to niewatpliwie wizjoner jest, umie zrobić coś z niczego, ma pomysł, plan, możliwości, umiejętności. A taki Jaro, który 5 rok się uczy bycia właścicielem, gada głupoty, czy Sobol co najwyżej średni trener, to nic tu nie wnoszą - oprócz zamętu.