Jaroo1 napisał(a):

Zwykłe myślenie życzeniowe.
Sobolewski po meczu z PBB był chwalony że ogarnął dobrze zmiany, Wisła była chwalona, że sobie poradziła bez Fernandeza.
Wczoraj kompromitacja i już jest nagonka, że awansu w barażach na 100% nie będzie. Jak jesteście tacy pewni to duża kasa do wzięcia u buków. Wystarczy dom zastawić i można się będzie zapewne mocno wzbogadzić, bo podejrzewam, że u buków będziemy faworytem do awansu z baraży, także obstwiając brak awansu naszego, można zyskać więcej niż obstawiając na innych.
Oczywiście za wczorajszy mecz wstyd ale GDYBY, gdyby, gdyby... No gdyby wczoraj były 3 pkt, to dzisiaj by tu było pianie nad Sobolem, że dokonał rzeczy niemozliwych, że już tylko Łęczna i mamy awans bezpośredni.
To jest takie typowe .......enie, które jest tutaj uskuteczniane po każdej porażce. A jak przyjdzie wygrana to cicho, nie jest tak źle, niech se popracuje jeszcze.
Jak ktoś twierdzi, że nie mamy szans na awans z baraży to gratuluję bycia jasnowidzem.
A co do tego, że Kiko ogarnie, na pewno będzie lepszy. A jak Kiko nie ogarnie, zrobi się zamęt, nic się nie poprawi przez tydzień to co? Też będzie do szybkiego wy.......enia?
A może właśnie tak będzie, że zrobią się kwasy, nie ogarnie i nie awansujemy. Może tak być? Czy to już wszystko jest na 100% pewne, że:
- teraz nie mamy szans na awans z baraży - można obstawiać bo to 100% pewne
- Kiko wszystko zmieni w tydzień. Na 100%.
Nie wiem jak to nazwać, fanatyzm? Podejrzane jest jak ktoś w sporcie coś wie na 100% zanim to się wydarzy... I nie dopuszcza nawet myśli, jakichś szans, że może akurat wyjdzie wprost odwrotnie i on się myli.
Eksperci z internetów...
PS Przecież jak my awansujemy z Sobolem - na co oczywiście jakiś procent szans mamy. To wy się pozamykacie i tyle będzie z tej pewności 100%, że to nie ma szans się udać. A jakbyśmy dobrze 2 mecze zagrali, to o boże, by się zaczęło jaka drużyna zajebista, jak Sobol jednak dał radę, jak się spięliśmy, jak presję wytrzymaliśmy, jaki to wyczyn, że w takim sezonie udało się awansować.
|
Czy uważasz ze nie wystawienie Jamesa w jednym z dwóch najważniejszych meczów sezonu po to aby sobie odpoczął nie dyskwalifikuje Sobolewskiego jako trenera? Mógł go mieć na ławce by w razie potrzeby wpuścić a z tego co widziałem to Jamesa nawet na ławce nie było. Nasz najlepszy środkowy pomocnik. To mi się w głowie nie mieści. Grasz de facto mecz o awans i swojemu najlepszemu pomocnikowi dajesz wolne. Jak wybronisz zmiany Młyńskiego i Żyry? Przecież ile razy wchodzili to nic nie pokazali. Kompletnie nic. Na jakiej podstawie mieli coś pokazać wczoraj? Mamy na ławce Szota i choć nie jest on wirtuozem piłki to złapał dobrą formę. I co? I Szot nie gra.
Sobolewski w mojej ocenie nie ma umiejętności na bycie trenerem. I nawet gdyby jakimś cudem Wisła awansowała z nim do Ekstraklasy to następnego dnia powinna mu podziękować. A wracając do Kiko - on w mojej ocenie daje nadzieje na awans, Sobolewski nie.
My wczoraj też byliśmy faworytem. Na 1 zł. postawioną na ZSO bukowie płacili ponad 10.. i przegraliśmy. Tyle oznacza bycie faworytem. Nic.