Jaroo1 napisał(a):

|
To co miał osiągnąć na ten moment to osiągnął.
|
To napiszę jeszcze raz.
Po pierwsze, Sobolewski ma swój znaczny udział w 10 miejscu na jesień, o tym niektórzy zapominają.
Miał 3 tygodniowy obóz w Turcji i 5 miesięcy pracy, żeby coś zbudować.
Tymczasem jego głównym osiągnięciem jest "danie Hiszpanom swobody w ofensywie".
Ok, takiej Janasowe podejście, w sumie w porządku - pod jednym warunkiem.
Że nie będzie przeszkadzał. A on tej drużynie nic więcej nie daje a tylko przeszkadza.
W Niepołomicach - pomimo pewnych informacji o stanie murawy nie reaguje.
W trakcie meczu zmiany tak gdzieś 30 minut za późno.
W Chorzowie - wprowadza Szywacza, który wcześniej nie grał, o skrzydle nie wspominając. W efekcie zaraz tracimy gola i mecz się sypie.
W Łodzi - drużyna nie wyszła na 2 połowę.
Wczoraj - kuriozalne ustawienie, taktyka i zmiany.
A przypomnę, że w połowie obozu w Turcji wychwalał Talara, który miał być jego podstawowym zawodnikiem środka pola.
Skończyło się tym, że Talar ani razu nie był w kadrze meczowej.
Świetna robota, pogratulować. Już nawet Łasicki w wywiadzie mówi, że nie grali swojej taktyki i nie wie dlaczego. Ale wiadomo, Sobolewski kazał się.cofnąć.
Z nim na ławce nie mamy szansy awansować, dlatego potrzeba czegoś niestandardowego. Kiko jest nie miejscu, dogada się z Hiszpanami i myślę, że skład dobierze dużo lepiej.
Poza tym to nie jest kwestia "tylko" awansu. To jest sprawa przeżycia klubu.
Co mi z tego, że Sobol weźmie porażkę na klatę?
Gdyby drużyna weszła do baraży i było widać, że coś się buduje, że idziemy do góry...A tutaj niczego takiego nie ma.
Sobolewski nie zbudował absolutnie nic.