Piknik1906 napisał(a):

Hmm… runda rewanżowa sezonu 2003/04. Tam też mieliśmy kolosalną przewagę budżetową nad konkurencją. Pewnie nie sprawdzimy kiedy była większa, ale sytuacja analogiczna. Wynik:
13 spotkań: 11 wygranych, 2 remisy, 0 porażek. Jeden z remisów w ostatniej kolejce po przyklepaniu tytułu.
Różnica? W mojej ocenie zasadnicza na ławce trenerskiej.
PS. Też uważam, że upuszczanie emocji poprzez bluzgi na trenera, jaki by nie był, nie przystoi.
|
Serio porównujesz najmocniejszą Wisłę w historii z obecną zbieraniną? Różnica była nie tylko na ławce, ale przede wszystkim w umiejętnościach piłkarzy.
I nie, nie bronię tym postem Sobola. Uważam, ze nie awansujemy i wszelkie szanse pogrzebaliśmy wczoraj. Można spróbować zmienić trenera jeszcze w tym tygodniu, może taki impuls pomógłby drużynie. Ale wydaje mi się, że to już i tak nic nie da. Tak czy siak trzeba szukać trenera na kolejny sezon, a Kiko może być jedynie tymczasowym.