|
Uważacie, że dobrze by zrobiło w kontekście walki o ekstraklasę, gdyby na tydzień przed meczem barażowym trener podał się do dymisji? Tak realnie, gdyby dzisiaj trzasnął drzwiami - jaki byłby mental w drużynie? Moim zdaniem to jest abstrakcyjne myślenie, teraz już się niczego nie zmieni, żaden trener nie zmieni niczego w tydzień, muszą grać, a my musimy liczyć że "się uda". Nie ma właściciela ktory by zwalniał trenera przy takim punktowaniu, jakkolwiek chwiejnie by to wyglądało - gdyby Jarek to zrobił po tych 8 wygranych jakiś czas temu, to by go przecież ludzie zjedli. Został zrobiony wybór przez startem rundy i jeśli się nie uda, to będzie to wybór przestrzelony o włos - tyle
Jeszcze będzie pite za te wszystkie lata czekania. Jeszcze będzie pięknie.
|