|
Historia zatacza koło.
Rok temu 2 kolejki przed końcem ligi prowadzimy 2:0 z Radomiakiem.
Dzisiaj 2 kolejki przed końcem prowadzimy 1:0 z Zagłębiem Sosnowiec u siebie.
Jaki wpływ ten mecz może mieć na mental? Chyba tylko taki jak ten z Płockiem.
Co jest znamienne? Znamienne jest to,że potrzebujemy multum sytuacji, aby strzelić gola. Z Termalica spartoliliśmy z 4 sytuacje 100%, dzisiaj aż tak klarownych sytuacji nie było, ale skoro Sosnowiec strzelił z niczego to my tym bardziej mieliśmy sporo okazji.
Jedyne spotkania, w których nie stwarzaliśmy sytuacji to mecz z Puszczą, Ruchem oraz druga połowa z ŁKS.
Tak jak wszyscy piszą. Nie ugrywamy nic w meczach wyższej rangi. Totalna niemoc poza pierwszą połową z ŁKS. To nie jest przypadek, to regularność, więc jak można pozytywnie patrzeć w przyszłość? Teraz 4 miejsce będzie trudniej zdobyć niż dzisiaj drugie. W najgorszej opcji miały być dwa baraże u siebie, a wygląda na to, że skończy się na jednym na wyjeździe.
Miało być jak nigdy, a jest jak zawsze (od 2-3lat).
|