|
Pierwsza sprawa:
W I połowie ludzie z trybun krzyczeli, żeby zdejmował Cisse.
W II połowie od początku Cisse zbierał gwizdy. Jeden gościu obok mnie się wyzłośliwiał, że Sobol czeka aż Cisse zawali bramkę, dopiero wtedy go zdejmie.
Od początku graliśmy w 10., bez lewego skrzydła.
Druga sprawa:
Wisła nie ma schematów w ofensywie. Piłka chodzi bardzo powoli przez stoperów.
Akcja: Moltenis do Łasickiego, Łasicki powoli do Jarocha, Jaroch po linii do Villara - a Villar ma już 2 przeciwników na plecach.... Ludzie kurvva to nie jest żadne wyprowadzanie piłki i budowanie akcji....
W ofensywie liczymy tylko na przebłysk indywidualnych umiejętności. Tak się nie da grać.
Nie wyobrażam sobie, żeby Sobolewski po tym sezonie nadal był trenerem.
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|