FraMat napisał(a):

Ja natomiast to widze tak, że dzisiaj wszyscy grali pod siebie.
A najbardziej Fernandez.
Żadnej drużyny - w....y Sobola przy linii nie ruszały większości piłkarzy.
|
Już dawno tak grają. Odkąd uwierzyli, że muszą awansować.
To wina sztabu, że taka sytuacja ma miejsce.
Na lewej pomocy powinien wyjść Szot, jak nie od początku to obowiązkowo po przerwie. Co na boisku robi Żyro?
Nawet jak jakimś cudem wejdziemy, to Sobol jest za słaby na trenera. Myślałem, że klimat na wiosnę to jego zasługa, ale wyglądana to że to był zbieg okoliczności.