Dobra, dobra...
https://dziennikzachodni.pl/kibice-g...ar/c2-17568089
Geksa, geksa!
Liczę na to że "Cygany" pokażą "jaja" i raz jeszcze nam pomogą. Jak na razie szacun dla nich za dotychczasową postawę - trochę naszym rywalom już krwi napsuli.
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!