wolfy napisał(a):

|
A to już jest słowo przeciw słowu, bo mobbing trzeba jeszcze udowodnić. Równie dobrze koleś może się za coś odgrywać.
|
Trzeci kolejny klub gdzie gość ma nie jedna, a kilka "przewinień" o naruszenie nietykalności cielesnej/obrażanie/mobbing. Ktoś wierzy jeszcze że to przypadek?
Jeśli ktoś publicznie pod swoim nazwiskiem wypowiada się tak jak ten były pracownik Motoru to sobie niczego nie wymyśla. To są zbyt poważne zarzuty.
A na miejscu pewnych klubów/osób fizycznych wytoczylbym procesy cywilne Feio o próbę zamachu na zdrowie ich piłkarzy. Za te teksty o polamaniu nóg powinni go raz na zawsze zabrać licencję trenerska.