
rzeczowe argumenty... Jedyne co potrafisz, to srać we własne gniazdo, jak wielu tutaj obsrywać legendy Wisły Kraków, ba nawet dostało się kiedyś Bogu ducha winnej wnuczce legendy, Karolinie Kawuli, że niby przez nią nic się w Wiśle nie klei!
Że niby Kuba uwłaszczył się na majątku Wisły, pościągał swoją rodzinę, kupił klub za złotówkę i dorobi się na tym fortuny...?!!! Wywlekanie jakichś rzekomych sytuacji z przeszłości, które są tylko niczym nie popartymi plotami pseudo dziennikarzyn?!!!
Cenicie ludzi własną miarką, bliska ciału koszula!!! Tak mogą się wyrażać tylko prowincjusze, może potomkowie milicji i ubeków, ludzie totalnie pozbawieni zasad i honoru!!!
Poziom Koalika, o którym myślałem kiedyś, że jest smrodem, który został po Cupiale, dziś raczej skłaniam się do tezy, że jest czymś, co Cupiałowi wypadło z nogawki, kto wie może kiedyś był nawet jego oficerem prowadzącym... Dobrze prawię Kolaliku...?
