Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#125
Stary 23.05.2023, 13:30
Od dawna bronię Rodado przed histerykami. Jego grzechy główne to to że nie jest Maciejem Żurawski albo Tomaszem Frankowskim za półdarmo i że ściągnął go Brzęczek. Podejrzewam nawet że to drugie najbardziej rozpala żółć wielu osób w przełyku.

Pomijając nienawiść i paranoję którą najlepiej na żywca zaprezentował nam skarabeus w wątku o Błaszczykowskim (gdzie nie napisał o plotkach to skłamał) - Rodado nie jest egzekutorem. To jest koleś który gra na całej szerokości boiska, pressuje, podaje, zgrywa a dopiero na końcu strzela. Czasem zagra na skrzydle a na środek wbiegnie Mula bądź Villar, zwykle gra krótkie podania z Fernandezem, czasem to on wypuszcza Luisa w alejkę, czasem to on wbiega, czasem grają jako para napastników - w ramach jednego meczu. To jest atut, nie wada.

A że koleś z takimi zarobkami i który przyszedł za darmo (czy jakieś grosze) nie strzela 20-tu goli na sezon? Trzeba być skończonym idiotą żeby tego nie zrozumieć. W odróżnieniu od Junci czy Muli których defektem jest zdrowie - on po prostu nie ma super wykończenia i chłodnej głowy. Gdyby miał - nigdy by tu nie trafił. Naprawdę - tak trudno zrozumieć? To jest jakaś fizyka kwantowa że kompletni napastnicy z Hiszpanii nie idą do pierwszej ligi polskiej?

Niestety, sieroty po Cupiale żyją i mają się świetnie, ale to nie ten czas i nie te warunki. Rodado to kozak jak na pierwszą ligę.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 23.05.2023 o godz. 14:58.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując