Arek95 napisał(a):

No i tutaj Jagul trafiłeś w punkt. Dopóki Kowal odpowiadał za bramkarzy polityka transferowa dot. bramkarzy była prosta - to trener bramkarz wybierał czy dany golkiper pasuje pod styl gry/formację. Facet pokazał, że z nawet przeciętnego bramkarza to dobrym zapleczem i odpowiednim treningiem potrafił zrobić bardzo solidnego zawodnika, który ciągle się rozwijał.
Biegański od momentu odejścia Kowala zrobił regres i tyle. Wyratował nam 2 mecze, ale też kilka bramek zawalił koncertowo. Myślę, że obecnie ciągłe wystawianie go na bramce to usilna próba sprzedaży go w lecie, by zarobić jakieś pieniądze na nowego bramkarza którego pewnie już Kiko ma dogadanego/na celowniku.
|
No i jest Broda który spokojnie może grać jak jest zdrowy. Gorszy od Biegańskiego nie jest (dużo lepszy też chyba nie).