Karherop napisał(a):

Może się nie zrozumieliśmy.
Sytuację mamy taką, że Wisła może wygrać wszystko, a i tak mieć tylko baraże. Już dość mało jest w naszych rękach i nawet ewentualna strata punktów pewnie niewiele by zmieniła w kwestii nawet baraży z 3 miejsca. (Zakładam że Puszcza nie może wygrywać wszystkiego jak leci). W głowie może to dawać jednak jakieś poczucie pogodzenia z losem, które zmniejsza napięcie.
Nie wiem ile osób na miejscu JK tak by się stresowalo, ale JK doklada sobie jeszcze snem po 4h i tu widzę problem.
|
Co do oceny sytuacji sportowej masz rację.
A teraz zrób sobie założenie, że przy negatywnym efekcie końcowym (na który faktycznie JK ma już teraz wpływ umiarkowany - jeśli ogarnął środki na pensje to wiele więcej nie zrobi) mamy prawdopodobnie utratę płynności i zakręt jak pod koniec 2018. Byłbyś w stanie na miejscu JK się wyluzować? Ja nie.