Wyświetl pojedynczy post
doktor granat
Senior Member
 
Od: 12.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#86
Stary 21.05.2023, 16:57
Markus napisał(a):Wyświetl post
Wynik meczu z Podbeskidziem bardzo cieszy, kilku naszych zawodników zagrało jak na ich możliwości rewelacyjnie, ale przestrzegałbym przez huraoptymizmem w ocenach.

Szot mimo bramki i asysty nie stał się nagle wybitnym obrońcą, którego spokojnie można wystawiać w starciach z silnymi rywalami. Jaki z niego jest wspaniały defenzor, pokazał zwłaszcza przy nieuznanej bramce Bilińskiego, który nawinął go jak dziecko.

Również Jaroch własną strefę często krył na radar, co wykorzystywał lewy wahadłowy Podbeskidzia. Tak jak On grał w kryciu i asekuracji, nie wolno grać w żadnej sensownej lidze.

Błędów nie ustrzegli się także środkowi obrońcy, na szczęście tym razem Podbeskidzie nie potrafiło ich wykorzystać.

Teraz druga linia: więcej można było oczekiwać od Vilara, choć nie grał źle. Tachi i Igbekeme byli przydatni. James nie jest ofensywnym pomocnikiem i nie ma dobrego strzału, ale i tak dawał sporo pozytywów. Tym razem podobał mi się Duda, który grał dość odpowiedzialnie i potrafił sensownie podać piłkę. Wprowadzony w drugiej połowie Sapała dał dobrą zmianę. Błaszczykowski grał zbyt krótko, by wyrokować, na ile teraz po powrocie będzie w stanie pomóc zespołowi.

Niewątpliwie swój najlepszy mecz w Wiśle rozgrywał Rodado: strzelił nie tylko dwie arcyważne bramki, ale wreszcie pokazał też umiejętność zwodu i dryblingu. Absolutnie lider Wisły w tym spotkaniu. Aż się chce zapytać, czemu tak późno pokazał się z tak dobrej strony?
Rodado wczoraj fajnie, ale druga strona medalu jest taka, że obrońcy z nr 3 i 14 to byli jacyś kabareciarze przebrani w koszulki pbb. Chłopy prezentowały zdumiewający poziom.
Ostatnio edytowane przez doktor granat : 21.05.2023 o godz. 17:36.
Odpowiedz cytując