skarabeus napisał(a):

PS2. Bardzo bym chciał taki scenariusz widzieć Ale PO to będzie loteria. Jeden mecz, jeden błąd, jedna kartka może zniweczyć trud.
PS3. Odpowiedź była taka, że trudno powiedzieć. W kwietniu ktoś podobno zaznajamiał się z niektórymi dokumentami, ale trwało to dwa lub trzy dni. Zgodzisz się, że to zdecydowanie zbyt krótki czas na pełny audyt, bo więcej czasu poświęca się temu zdalnemu.
|
Co do awansu to wydaje się, że szanse na drugie miejsce są już małe (ale dalej są), ale trzecie miejsce mamy prawie pewne. A przewaga własnego boiska powinna być rozstrzygająca.
Co do audytu to tego się spodziewałem. Nie dałoby się pełnego audytu utrzymać w tajemnicy w tak medialnej spółce jak Wisła. Czyli opowieść o sprawdzonym i wiarygodnym inwestorze, mającym wpłacić środki tuż po podpisaniu umowy, która leży gotowa na stole prezesa okazała się zgodnie z przewidywaniami bajeczką dla naiwnych. Pytanie, które z tych trzech elementów są prawdą, a które nie. Miejmy nadzieję, że inwestor naprawdę wiarygodny i mimo wszystko dalej zainteresowany.