Manhunt. napisał(a):

|
Troche nie te lata, żeby go oszlifować. Jak na 1 lige jest zawodnikiem dobrym, a jak sobie poradzi w bardziej siłowej ekstraklasie?( jak awansujemy). Przy ewentualnym awansie my musimy wzmocnić każdą pozycje i w tym samym czasie rozwiązać z 15 kontraktów. Wszystko rozchodzi się o pieniądze bo nie wiemy ile on może zarabiać, Realowi też trzeba za niego zapłacić, jeśli to będą drobne to spoko. Igbekeme do gry potrzebuje dobrego defensywnego pomocnika i solidnych środkowych obrońców. Nigdzie nie napisałem, że mamy opierać gre na tym ogórze fazlagiciu. Po prostu czasami za szybko robimy z przeciętnych zawodników "gwiazdy" i utrzymujemy ich za wszelką cenę bo mieli 3 dobre podania na całą runde. Na ten moment ma jednego gola, jedną asyste i parę straconych przez jego błędy bramek.
|
Nie no trochę Cię ponosi jednak z tym Igbekeme..
Niby sam tu po meczu pisałem, że błędy tego typu są zapewne powodem, że chłopak mający ewidentnie papiery na granie, przegląd pola i technikę gra w Wiśle Kraków w pierwszej lidze w Polsce, a nie w dużej piłce.
Tylko, że pisząc o dużej piłce, miałem na myśli dużą piłkę, a nie Ekstraklasę
A mówiąc poważnie, to na wyższym poziomie u nas paradoksalnie mogłoby mu się grać łatwiej.
s1mone napisał(a):

Tam mu powinien ktoś krzyknąć 'plecy', ale pewnie przy naszym tyglu kulturowym ciężko...
(...)
|
Takie rzeczy to się chyba na pierwszym wspólnym treningu ogarnia
