|
Tam mu powinien ktoś krzyknąć 'plecy', ale pewnie przy naszym tyglu kulturowym ciężko...
Ja nie zamierzam usprawiedliwiać Igbekeme, coraz bardziej zaczyna mi przypominać Savicevica, Vukan też przez 95% czasu wyglądał jak piłkarz z innej planety a przez 5% odwalał jakiegoś klopsa.
Pytanie jak się to kalkuluje. Ostatnio tych błędów jest za dużo, by było to opłacalne. Możliwe, że to jakaś pechowa seria, a nie brak umiejętności. Mam taką nadzieję. Jeśli nie będzie w stanie zminimalizować ilości tych błędów to będzie do odstrzału i tyle.
|