a teraz wszyscy przypomijmy sobie poczatek Rodado. facet strzelał gola za golem.. pamięam to wykończenie podcinką nad bramkarzem

a teraz wali na siłe prosto w bramkarza.. facet ma niesamowity luz i łatwo dochodzi do sytuacji.. co by nie było nawet po awansie żal byłoby się z nim rozstawać.. ale skuteczniejszy napastnik bardzo potrzebny