|
Dzisaj widzielismy roznice jak gra Wisla majac Mule i MV na skrzydlach w 4-4-2 - maszynka do niszczenia przeciwnikow.
Ja Chcialbym wyróżnic Biegańskiego wybronil.
Sedzia to jakaś pomylka była dzisaj - aboslutnie nie kontrolowal meczu i zachecil TBB do chamskiej gry.
Faul na Fernandezie w końcówce to kuriozum - kopniecie, liśclć i jeszcze próba kopnięcia w twarz....
Malinowy król malowanych róż
|