Cytat:
Uważam że mówienie że "dokładamy " do organizacji meczu to manipulacja, ale... lepiej żeby taki przekaz szedł w świat. Niech miasto nie myśli że może podnosić czynsz w niespokonczonsc.
Tabelka z zyskiem z dnia meczowego nie zawiera całosezonowego wynajmu skybox, karnetów czy obrandowania sponsorów, za które płacą co sezon gigantyczne kwoty. Te kwoty widnieją w innych rubrykach.
|
No właśnie. Ok, dobry przekaz żeby wywierać presję nad miastem żeby wynajem był tańszy ale ogólnie ogromne przekłamanie oraz mącenie. Jak oni tak wszystko liczą i myślą po swojemu, to nie dziwne, że później kasa w budżecie się nie zgadza, Buksa nie ma jednak podpisanego kontraktu, trzeba sprzedawać Mehremicia godzinę przed zamknięciem okienka bo się budżet płacowy nie zgadza, brakuje kasy na mitycznego lewego obrońcę i drugiego napastnika (gadka/obiecanki Wuja na początku tego sezonu), inwestor już przejmował Wisłę w kwietniu ale jednak nie przejął i sprawa zamknięta do końca sezonu, a najchętniej sciągamy kontuzjowanych zawodników bo na pewno u nas się nie rozlecą, a jak się rozlecą to za miesiąc wrócą, a później się jednak okazuje, że za kolejne pół roku wrócą.
Takie za przeproszeniem .......enie. Realnie niech policzą wszystko i powiedzą czy Wisła traci czy zyskuje na dniu meczowym przy założeniu uśrednionej frekwencji i tyle. A nie się bawią w swoje krzywe wyliczenia.
Zaczyna się na krzywych wyliczeniach, kończy się na dużej dziurze w budżecie i cyrku z Wujem, transferami z których kasy nie można ściągnąć czy inwestorze widmo...
Miało być transparentnie i przejrzyście a jest zwykła amatorka od kilku lat.
Albo twierdzenie, że dopóki Jaro będzie prezesem to Sobol będzie trenerem? To jest jedynie do obrony w sytuacji gdy Jaro wie, że będzie prezesem do końca sezonu. Bo inaczej to po co takie głupoty gadać, że póki będzie on to będzie Sobol? Co oni ślub wzięli? Co on gwarantuje z Sobole wyniki, a jak wyników nie będzie to na siłę go będzie trzymał bo go kocha?
Gadanie nierealnych głupot, niby już siedzi w tej branży kilka lat, a nie ogarnie podstaw. Takich rzeczy się nie mówi bo to jest sport, a Sobol nie jest jakimś Guardiolą żeby gwarantował sukces samą swoją obecnością. Zresztą, nawet jakby tym Guardiolą był ale kopacze by go znienawidzili, kopali pod nim dołki, grali na zwolnienie jego, to Jaro by go trzymał(?)