pepe72 napisał(a):

Cytuję w całości bo ten tekst należy przypiąć jako główny w temacie.
Jak rozmawiamy o uczuciach to jest to rewelacyjne podsumowanie.
A teraz to można pogadać o wskaźnikach naszych trenerów.
|
A nie sądzisz,że ocena trenera zależy od poziomu trudności pracy, poziomu rozgrywek?Papszun jest już jednym z najlepszych polskich trenerów ever ale w europie na razie poszło mu tak sobie.My tu porównujemy Sobola do jego kolegów na tym samym poziomie rozgrywek.Czy taki Tułacz w Puszczy to dostaje zawodników jakich chce czy grzebie w śmietniku i to dopiero jak już wszyscy od tej grzebalni odejdą bo na dobrą sprawę nie bardzo już jest co wyciągnąć?To samo Skrobacz,Moskal. Fernandeza to by pewnie w lektyce w tygodniu miedzy meczami nosili jakby tylko zgodził się grac w Niepołomicach a i takim Jarochem,Łasickim czy Rodado by nie pogardzili.O reszcie hiszpańskiego zaciągu już nie wspominam...
Z reszta nikt chyba nie oczekiwał,że Sobol wygra wszystkie mecze.Fajnie by było i po tym jak szło można było mieć jakąś tam nadzieję ale też chyba wszyscy zdawali sobie sprawę że potknąć to się można nawet i na Chojniczance.Ważniejsze są okoliczności tych porażek,jak Sobol reaguje w czasie meczu,czy potrafi coś na bieżąco zmienić jak drużynie nie idzie?Samo odpalenie "wiatraków"niewiele pomaga.Pracę codzienną i podnoszenie umiejętności swoich swoich piłkarzy na razie faktycznie olejmy.Zostało max 6 spotkań do końca(30 dni) i już wiadomo,że żaden rezerwowy z formą nie wystrzeli