tak sobie czytam i czytam, nie wiem czy Sobolewski to top czy kompletna nędza i amator, ale uważam, że analiza trenera nie będzie nigdy obiektywna, taka przecież nie istnieje.
- Trener Ruchu wyjaśnił Sobola

- a potem mając dwa pkt przewagi nad nami i mecz do rozegrania koncertowo dostał w pape od zespołu niżej w tabeli od Wisły i od nich

czyli wyjaśnił go ktoś tam

- Moskal po przerwie też wyjaśnił Sobola a ileż to razy śmiano się z Moskala

Pan remis czy jakoś tam, zero efektywności itp

wieczny pechowiec itp, ileż to razy tracił pracę?
weźmy Ancelotti - z Napoli wywalony, z Evertonem kicha , z Chelsea wywalony = czyli ofiara nie trener czy może jednak z Milanem, Juve, PSG , Realem i Chelsea mistrzostwa bodajże, parę razy LM więc co,? jak ma samograje to jest wynik ale nie ma samograjów to kicha

zero sukcesów i efektów, wyjaśniany przez innych trenerów

fajny przykład z Chelsea i mistrzostwo i zwolnienie więc ...

- Tuchel, Negelsmann czy jakoś tak, wyjaśnieni odpowiednio w angielskiej i Bundeslidze, czy jednak goście z poprzednich klubów gdzie dali się poznać? jeśli potrafili ze słabszymi to czemu nie poszło z mocniejszymi

a na logikę powinno być łatwiej, lepsi piłkarze, olbrzymie środki na transfery itp
- wywód wolfego odnośnie Sobola - logicznie top, mnóstwo adekwatnych argumentów, przykłady itp. tylko co z tego? średnia 2,25 pkt na mecz jak ktoś wyliczył, za czas kiedy jest trenerem 1 miejsce w lidze, a że 30 mln budżetu i super grajki? jak pokazałem wyżej to wcale nie znaczy łatwiej
Fabio Capello powiedział kiedyś, że dobry trener bierze odpowiednie zespoły w odpowiednim czasie i chyba taka konkluzja będzie najlepsza, a jak wyjdzie Sobolowi zobaczymy