|
Dwa najbliższe mecze, to ostatnia szansa dla Sobolewskiego żeby udowodnić, że potrafi coś więcej niż rzucić piłkę Hiszpanom i kazać grać swoje. Miejmy nadzieje, że w razie braku 6 punktów, niektórzy kibice i włodarze w końcu zrozumieją, że "wiślackie DNA" wystarcza żeby grać w FLSie w barwach Socios, a nie trenować pierwszą drużynę.
|