Markus napisał(a):

|
Ustalmy jedno. Każda drużyna do prawidłowego funkcjonowania i długofalowego rozwoju potrzebuje kompetentnego trenera
|
Ustalmy jedno.
Po pozbyciu się Brzęczka
celem Wisły nie był żaden długofalowy rozwój, ale wyniki na już.
W tym kontekście logiczne są posunięcia zarządu:
- zatrudnienie dyrektora sportowego w osobie Kiko, co miało gwarantować pozyskiwanie piłkarzy z jego sławetnego notatnika,
- ściągnięcie zawodników, którzy zrobią różnicę w grze o bramki
- pozostawienie na stanowisku trenera kogoś, kto już zna drużynę i gotowy jest spełnić cel w postaci szybko i skutecznie grającej do przodu drużyny.
Sprowadzanie po rundzie jesiennej jakiegokolwiek innego trenera, nie znającego drużyny, nie zmotywowanego do powrotu do Ekstraklasy, a tym bardziej trenera z Hiszpanii nie mającego pojęcia o polskiej specyfice, a tym bardziej specyfice I ligi byłoby skrajną nieodpowiedzialnością i myśleniem życzeniowym.
Królewski postąpił ze wszech miar słusznie, logicznie, bezpiecznie i perspektywicznie.
ps.
Czy Sobolewski jest dobrym trenerem na długofalowy rozwój?
Nie wiem.
Nikt na razie poza osobami z forum tego od niego nie wymagał.
Czy spełnił oczekiwania polegające na wykorzystaniu bazy danych Kiko i wykorzystaniu potencjału sprowadzonych Hiszpanów, mające na celu opuszczenie 10 miejsca i walkę o bezpośredni awans?
Jeszcze do końca nie wiemy, niedługo się okaże.
Na razie powinniśmy przyznać, że tak.