|
Ustalmy jedno. Każda drużyna do prawidłowego funkcjonowania i długofalowego rozwoju potrzebuje kompetentnego trenera, który potrafi rozwijać zawodników i ma wyniki. Wszędzie na świecie.
Teraz będzie kolejna oczywistość: nie każdy trener jest kompetentny i wartościowy. Nie każdy ma odpowiedni warsztat, potrafi docierać do zawodników, pomagać im, rozwijać, odpowiednio dobierać taktykę itd. Nie każdy też popełnia często katastrofalne błędy i ma złe decyzje.
Sobolewski na razie nie pokazał nigdzie, że jest dobrym trenerem, który to, co powyżej napisane ma, a katastrofalnych błędów nie zalicza.
Dlatego moje zdanie jest jasne i niezmienne: Wisła potrzebuje zatrudnić innego trenera, najlepiej już od przyszłego sezonu. Nie żadnego kolejnego Polaka, żadnego Urbana, tylko tym razem Hiszpana z tamtejszych niższych lig, którego z pewnością może znów polecić Kiko. Byłoby to potrzebne i sensowne uzupełnienie naszej obecnej polityki kadrowej, dołożenie do niej kolejnej ważnej cegiełki, która miałaby szansę wznieść drużynę na wyższy poziom.
Każdy kolejny mecz Sobolewskiego utwierdza mnie w przekonaniu, że On tego nie zdoła zrobić, ani żaden inny polski trener jego pokroju. Nawet gdyby dostał do składu jeszcze kilku Hiszpanów takich jak Fernandez.
|