|
Byłoby uczciwiej gdybyśmy oceniali trenerów przez pryzmat wyników (w miarodajnym okresie czasu), chyba że szkoleniowiec mial mieć inne zadania specjalne (ogrywanie młodych, ofensywny styl, albo akurat wygrywanie głównie z faworytami). Co zaczyna tracić absurdem, skoro klub w naszej sytuacji może mieć tylko i wyłącznie jeden cel w tym sezonie. Każdy poszczególny mecz to tylko element całości. Nikt nie dałby nam medalu za wygranie z ŁKSem i jednoczesne przerzniecie z GKSem Tychy.
Mam to szczerze mówiąc gleboko gdzieś czy w tej rundzie przegramy akurat z Puszcza czy ze Skra Częstochowa. Liczy się awans lub jego brak.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 09.05.2023 o godz. 13:51.
|