Kurz napisał(a):

Wyluzuj. Wygraliśmy wiosną 9 na 12 spotkań. Ciągle mamy szanse na bezpośredni awans, a Sobol na najlepszą średnią punktową od lat w klubie. To są jedyne fakty w tej sprawie. Reszta to złudzenia. Rozumiem, że sprowadzenie na ziemię bywa bolesne, ale żeby aż tak?
Co do błędów, niedoróbek, nietrafionych decyzji to pierwsza liga. Wszyscy je tutaj popełniają i jednego dnia Ruch pokonuje Wisłę, tylko po to żeby potem dostać od Resovii, która z kolei została oklepana przez Wisłę.
|
Ja jestem spokojny,to ty masz problem.Problem podobny jak Drozd tylko,że on uważa,że wszystko można rozwiązać "zapieprzaniem" a ty,że wystarczy poszukać lepszych piłkarzy a trener ma ustalić skład na mecz i po problemie.No chyba jednak nie.Jak pokazują przykłady Ruchu,ŁKS-u czy Puszczy kilka czynników musi zaistnieć w tym samym czasie żeby można było osiągać dobre wyniki.Mocna kadra,zapieprzanie,dobry trener,spokój w klubie.No chyba,że miałbyś w kadrze 15-16 zawodników o umiejętnościach Muli,Junci czy Fernandeza to wtedy nawet Biedrzycka mogłaby raz w tygodniu ten skład ustalić,ważne żeby im się w grę"nie wpierdalać"Oczywiście mówimy na ten moment o pierwszoligowej rzeczywistości bo ci zawodnicy tą ligę przerastają.To nie jest zaoczne robienie z nich gwiazd,tak faktycznie jest.