wierność83 napisał(a):

|
W ogóle nie o to chodzi, ale dobra. Decyzja będzie po sezonie, tu się nic nie zmienia. Nikt z niczego nie zrezygnował i nie idzie sam, bo Wisła potrzebuje inwestora teraz, potrzebuje wsparcia finansowego. A czy się finalnie dogdają tego już nie wiem. Ale obie strony tego chcą.
|
Właśnie JK trochę chce a trochę nie chce. Z początku wychodził z retoryka że kwestia najbardziej sporna jest jego dalszą rola w klubie, a teraz zdaje się być czy w ogóle do dealu ma dojść. Jego rozterki nie dziwią, choć im poważniejszy podmiot to powinny być mniejsze. To już wg mnie wyszło z ram tylko kwestii biznesowych, ale JK oddał decyzję emocja - co mocno wskazuje że z dealu mogą być nici
Piknik1906 napisał(a):

To akurat jest nierealne. Synerise od 2017 jest zmuszony publikować wyniki w KRS i trochę się tego już nazbierało (5 lat bo ostatni raport za 2021). Na tej podstawie każdy komu się chce zaglądnąć do rejestru zobaczy, że nie ma praktycznie żadnych szans aby Synerise zarabiała po kilka milionów euro rocznie za 2-3 lata. Dla mnie to i za pięć lat nie będzie, a jak już zacznie to wiele lat będzie odrabiać to co wcześniej przepaliła. A nawet jakby jednak ta firma zaczęła nagle coś zarabiać to jest jeszcze mniejsza szansa, że Królewskiemu pozwolonoby wydać te środki na Wisłę.
Trzymajmy kciuki za awans i wiarygodnego inwestora.
|
Jak nie będzie nowego bosa to już teraz JK zbliży się do wydawania kilku mln euro na Wiśle. Od listopada "pozyczyl" ok 5 mln złotych.
Jak zostaniemy w 1 lidze to drugie tyle będzie musiał wyłożyć
Patrząc w raporty to zapewne stwierdzisz że JK nie może mieć takiego majątku bo jego firma jest na minusie. Sorry ale tyle wniosków można wyciągać z tych raportów.