Ja Wam powiem co jest grane ;-) Fuzja z Rakowem ;-) Swierczewski wie, ze w Częstochowie nie zrobi wielkiego klubu, a Wisla wie, ze bez takiego Swierczewskiego nie bedzie wielkim klubem ;-) I mamy na dzień dobry start w el. LM w przyszłym roku
A już teraz poważnie pisząc.
Moim zdaniem Jarek cały czas widzi jakąś opcje, że da rade sam ogarnąć klub. Stąd jest gra na czas i twierdzenia o potrzebie dalszej weryfikacji. Pewnie to samo powtarza inwestorowi, a faktycznie czeka na jakieś rozstrzygnięcia biznesowe, które dadzą mu pewne możliwości lub nie.
Czysta spekulacja nie oparta na żadnych rozmowach
