Piknik1906 napisał(a):

Dzięki. Niestety wszystko zmierza w kierunku potwierdzenia moich obaw. Wygląda na to, że skomplikowała się nie tylko walka o awans, ale również ta o środki ma przetrwanie (tak jak pisałem w temacie Nibylandia ta druga walka według mnie jest teraz znacznie ważniejsza).
W tej sytuacji awans urasta do rangi być albo nie być. Czekają nas chyba raczej niestety bardzo ciekawe tygodnie a potem gorące wakacje.
|
Tak jak piszesz, nie wiem jaki plan B ma JK ale wygląda to coraz bardziej nieciekawie. Nie wiem czy przelicytował czy tez faktycznie niepotrzebnie sie wypuścil i ten niedoszly inwestor faktycznie byl zbyt wielką niewiadomą.
Być może grany jest ktoś inny bo sam JK nie będzie w stanie unieść tego dalej przez kolejny sezon, skoro chodzą sluchy że wierzyciele.zaczynają sie niecierpliwić.
Przy bardzo możliwym braku awansu kolejny sezon jawi sie jako wielka niewiadoma co do przyszlosci klubu.