Cytat:
|
Ale odkrył Amerykę 100 lat po murzynach.M.in. sam sobie zrobił tych ponad trzydziestu (skąd aż 40?), gdzie był jak się to stało?
|
Tez go nie rozumiem. Przedłuża umowę z kontuzjowanymi piłkarzami (którzy na koncie już mają miliony), i jedyne co robią w trakcie pobytu w Wiśle to grają w Fortnite na Twitchu. A później narzeka na dużą liczbę piłkarzy w kadrze i wysokie wydatki na pensje.
doktor granat napisał(a):

|
Pozostali kończący - Muła, Junca, Fernandez, James - chyba pasowałoby żeby zostali- moim zdaniem to najlepsi nasi gracze.
|
W przypadku braku awansu do Ekstraklasy to zapewne sami będą chcieli odejść. Wątpliwe, żeby chcieli pozostać kolejny sezon na zapleczu, zresztą na brak ofert z Ekstraklasy czy innych lig nie będą narzekać.
Co prawda Kiko Ramirez cukierkuje, że część umów jest tak skonstruowanych, że klub moze przedłużyć umowy z piłkarzami, bez pytania ich o zdanie. Ale wiadomo, że w praktyce to nie przejdzie. Z niewolnika nie ma pracownika. I by więcej szkód z tego wyszło, gdyby klub przedłużał umowy z piłkarzami wbrew ich woli. A nie czarujmy się - Fernandez, Junca czy James na luzie by sobie poradzili w czołówce Ekstraklasy i na pewno nie będą kisić się kolejny rok na zapleczu.
Na dziś ciężki temat, wszystko zależy czy będzie awans, czy nie. I wówczas będzie można robić przetasowania w kadrze, jeżeli chodzi o poszczególne nazwiska. Będzie Ekstraklasa - będzie opcja pozostawienia Jamesa, Fernandeza czy Junci w Wiśle. Nie będzie - zapewne odejdą. A więc trzeba będzie część szrotu pozostawić, bo nie będzie takich możliwości finansowych jakie daje Ekstraklasa. I tak dalej.. teraz jeszcze jest gigantyczny budżet, kosmiczne wydatki na pensje, bo jedziemy na oparach, postawiono wszystko na jedną kartę, będąc pewnym awansu Wisły do Ekstraklasy, a gdyby Wisła pozostała na kolejny rok w 1. lidze to ten cały zapał (sponsorów, partnerów, kibiców, najlepszych piłkarzy w kadrze zostanie storpedowany do minimum i wszystko siądze).: