|
Z Niecieczą co prawda gramy u siebie, ale pytanie kluczowe brzmi: czy zagra Villar, Junca, Mula? Jak żaden z nich, a James znów będzie podwajany, to możliwe będzie, że przez 90 minut nie stworzymy żadnej sensownej sytuacji.
Tym niemniej, ten sezon i tak już jest od początku do końca zjebany, prawie tak jak poprzedni, więc prawdę mówiąc, z tym sztabem, ze zbieraniną bez ładu i składu na ławce (i poniekąd w pierwszej 11), z emerytami i wiecznymi kontuzjowanymi, czego można się niby spodziewać na te ostatnie kilka kolejek? Dzięki Kiko i tak w ogóle bierzemy udział w walce o baraże, a nie w walce o utrzymanie.
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
|