Ach no tak, oczywiscie, jak zawsze

Sedzia, murawa, pogoda, kontuzje, pech, strzal zycia przeciwnika, spisek etc.

GDYBY TYLKO NIE TO WSZYSTKO

mi nawet zaczyna juz nie byc zal tego co sie dzieje. Ten klub dostaje DOKLADNIE TO na co zasluguje. Od ponad roku bujamy sie bez trenera, lub nawet z antytrenerem, ktory nas w miedzyczasie spuscil z ligi, a tzw. kibice tego klubu widza problemy wszedzie tylko nie u nas

Lepiej przyszykujcie sie juz psychicznie i fizycznie na to co bedzie za miesiac, zebyscie czasem po przegranym finale barazy nie musieli ciac sie mydlem wolajac SOBOL KING I JEBAC PZPN!