Ale z kim my chcemy do tej Ekstraklasy.
Zyro,Młynskim,Gruszkowskim i Colleyem?

,no bez jaj, nie ma to sensu.i jeszcze do tego Piotrus Starzynski

.
Hiszpanie troche słabiej+kontuzje i nie ma kim grać.
A co do trenera;
Sobola ratowało to ze w pewnym momencie 5-6 hiszpanów "scaliło sie" z sobą i oni sami grali i wygrywali.jedyny mankament to bylo to ze byly to zespoly typu Gks Tychy,ten terminarz byl naprawde łatwy,bo nie bylo zadnej weryfikacji.
potem byla Puszcza i kazdy słaby styl zwalił na boisko,ok...ale potem byl juz Ruch i tam taktycznie i fizycznie nas nakryto czapką,weryfikacja sie zaczeła.
I dzis to samo w 2 połwie,ten sam schemat gdzie trener druzyny przeciwnej nas czyta i wie juz co robić.
Sobol out ,ale jak wiemy na 4 mecze do konca wiec to bez sensu.Tyle ze z tym trenerem dostaniemy sie pewnie do barazy i bedziemy sie tłukli z Puszczą czy inną Arką ,czyli mecze z 11 drwalami,wiec mam watpliowsci czy ten trener podoła,bo taktycznie to jest jakis dramat.