Drozd napisał(a):

Moim zdaniem Coley, Tachi to para stoperów dużo lepsza niż Łasicki Moltenis. A to którzy grają wynika z planów klubu.
|
No szybko się zestarzał ten wpis. Trzeci mecz z czołówką i tracimy kolejnych grajków, kartki, kontuzje, a bilans punktowy to okrągłe zero. W barażach będzie bardzo ciężko. Najbardziej boli że lks gówno grał. Który to już karny podarowany z niczego? Akurat jak mentalnie byliśmy górą? Jak wygrywać jak oni kilku minut nie potrafią utrzymać prowadzenia...
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!