|
Standardowo, co słychać u tych spiskowców, którzy mieli utrudniać Marzence i reszcie rządy, bo chcieli zagarnąć Świętą Ziemię?
Dzielna Marzena musiała niczym Kmicic walczyć ze wszelkim złem zewnętrznym, tylko nikt nie widział jak wewnętrzni wyprowadzali milion za milionem przy akompaniamencie radości.
|