|
Moskal vs Sobol, niezły kurs na ŁKS, myslałem że raczej oni będą postrzegani jako faworyci a jednak nie. Jak przegramy to jeszcze nie koniec świata i marzeń, tak samo jak wygramy to jeszcze nie będzie oznaczać że napewno awansujemy. Liczę że obudzi się w końcu Fernandez i coś strzeli z gry, a może Villar, Może Jaroch, Rodado Mamy argumenty i jakość żeby wygrać, byle by głowy dojechały i błagam byle bez tiki taki między obrońcami
|