wolfy napisał(a):

To nie takie łatwe, nie sądzę żeby regularne wyciąganie takich piłkarzy było realne. Bardziej na poziomie takiego Benito który - moim zdaniem - rokuje. Z Chojniczanką zrobił wszystko dobrze, spalony był nieznaczny (o ile był), zabranie się z piłką i strzał - super.
Pierwsza liga czy Ekstraklasa - z punktu widzenia Hiszpanów to i tak miejsca gdzie psy dupami szczekają.
No ale Kiko nie raz już zaskoczył, to okienko to był jakiś kosmos.
@Simone - jesteś uprzedzony do Tachiego, ale brutalna prawda jest taka że większość takich piłek w pierwszej lidze ląduje w trybunach, o ile zostanie w ogóle opanowana. Nawet jeśli nie oglądasz pierwszej ligi to rywale mieli z nami kilka takich okazji i żaden gol nie padł.
|
Myślę że jest realne. Drużyna grająca w ekstraklasie to mimo wszystko trochę bardziej łakomy kąsek. Większe zarobki. Ale jeszcze ważniejsze jest to, że eksperyment wypalił. Że trochę większa grupa agentów, piłkarzy z Hiszpanii słyszała o Wiśle i Hiszpańskiej drużynie. To wszystko może otworzyć kilka możliwości, których nie było wcześniej.
Oczywiście nie każdy transfer musi wypalić. Każdy piłkarz jednak na tym poziomie lub wyższym będzie wartością dodaną.