Jarosław Królewski zaczyna tonować nastroje, które sam podgrzewał w social media jeżeli chodzi o nadejście inwestora (wszak niedawno powiedział, że postawiłby wszystkie swoje pieniądze na to, że transakcja domknie się do końca kwietnia):
Cytat:
|
Czy mam dziś wątpliwości? Oczywiście. Wisła potrzebuje dodatkowego wsparcia finansowego, aby się szybciej rozwijać i otrzymała poważną ofertę przejęcia akcji klubu z solidną perspektywą na przyszłość. Wiąże się to z setką różnego rodzaju wątpliwości, tych racjonalnych jak i urojonych. Postanowiłem, że do czasu ostatecznych rozstrzygnięć w I lidze Wisła Kraków nie będzie udzielała więcej informacji na ten temat. Nawet jeśli osiągniemy ostateczne porozumienie to ewentualne ogłoszenia nastąpią już po sezonie. Początkowo wydawało się, że uda się to zamknąć szybciej. Jednak potrzebuję jako osoba zarządzająca i decydująca o klubie więcej czasu, żeby podjąć decyzje w tym temacie.
|
-
www.instagram.com/wislakrakowsa | Gazeta Krakowska