Książę Palownik napisał(a):

|
Gola na 1:0 to strzelił sobie bramkarz wypluwając piłkę prosto pod nogi Tachiego.
|
Z trzech góralskich prawd to jest akurat gówno prowda. Wiele takich i lepszych sytuacji nie zostało wykorzystanych w tym sezonie, nawet w tym meczu, a to nie była łatwa piłka do złożenia się i strzału. Leciała parabolą na wysokości między łydką i kolanem i tylko bardzo dobra koordynacja, refleks i wyszkolenie pozwoliło ją skierować do bramki. Sugeruję obejrzeć skrót, trzecia powtórka dobrze to pokazuje. Idę o zakład że ani Duda, ani Młyński, ani Szywacz by jej nawet nie opanowali nie mówiąc o skierowaniu obok bramkarza. W najlepszym wypadku strzelaliby piszczelem, a gdzie by piłka poleciała to już loteria.
Także Tachiemu należą się gratulacje za przytomność umysłu i wyszkolenie. Chłop ma dobrą technikę, tyle że nie gra na swojej nominalnej pozycji. Mimo to nie bardzo mamy alternatywę bo w to że Basha zagra chociaż 60 minut w jednym meczu w tym sezonie nie wierzę. Może tyle w sumie uzbiera, chociaż nie postawiłbym na to pieniędzy.
Lepiej zapytajmy dlaczego nasi młodzi na ŚP nie mają podjazdu technicznie i szybkościowo do niemal dwumetrowego hiszpańskiego stopera.