Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#358
Stary 25.04.2023, 11:27
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Nieważne kogo wystawi Sobolewski spoza żelaznego składu. To szrot. Napisałem to przed chwilą, ale powtórzę. Piłka nożna to gra z dwoma uczestnikami a nie odbijanie piłki o murek, i przysłowie "gra się tak, jak przeciwnik pozwoli" nie wzięło się znikąd. Tym razem Ruch nie pozwolił nam prawie na nic. Co nie znaczy, że w następnym meczu, ze słabszą drużyną, nie pójdzie po zwycięstwo jak po swoje i nie dostanie kilku piguł.
No nie bardzo, bo Ruch to nie PSG. I to nie jest tak że w pierwszej lidze grają kompletne drużyny z pełną ławką. Często trenerzy muszą sobie radzić, kombinować. Sobolewski w ogóle sobie nie radzi. Nawet nie próbuje.
Kiedy wchodzi za Mulę Szywacz to nie jest jego wina że nie gra jak Mula. Nie gra i pewnie nigdy nie będzie. Zadaniem trenera jest to inaczej poustawiać.
Ja rozumiem że w pierwszym meczu jak Fiorentina zaczęła na serio grać to Lech był w dupie, ale tutaj mamy dwa bardzo zbliżone zespoły.
Często przy zmianach trenerzy albo asystenci do ostatniej chwili tłumaczą wchodzącemu pilkarzowi jak teraz mamy grać. Sobolewski mial przerwę, miał zmiany, co zrobił?

I nie, nie kupuję tego że Ruch był nie do ogrania bo to bzdury. "Tak się gra jak przeciwnik pozwala" działa w obie strony, a my pozwoliliśmy Ruchowi na wszystko, ani przez chwilę nie wyszliśmy poza ich plan gry. I to nie jest pierwszy raz. To nie jest jedyny mecz kiedy tak to wygląda.

Można przegrać pechowo, bo było się słabszym - zdarza się. Ale nie tak że nie istniejemy na boisku.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując