Kurz napisał(a):

|
Mecz meczowi nierówny. Jest wiele drużyn w ekstraklasie, które pokonały Lecha czy Legię, aby następnie przegrać z jakimś gównianym klubikiem. Nie sądzę, żeby Ruch grał z Zagłębiem aż tak defensywnie.
|
A o czym to świadczy? Co innego kryje się pod zdawkowym "mecz meczowi nierówny" niż ustawienie, nastawienie i postawa drużyny na boisku?
Chyba że chodzi Ci o to że przy taktyce Sobolewskiego i jego podejściu nie dało się wygrać tego meczu. Wtedy zgoda.
Zresztą - nawet nie ten mecz jest najważniejszy tylko wnioski po nim. Jestem przekonany że Sobolewski nie wyciągnie żadnych. Najwyżej da Niewiadomskiego na skrzydło i każe mu grać jak Mula. Karherop i kilku innych wesołków będą potem bronić go w stylu "no jak na pierwszy mecz na skrzydle nie byl najgorszy w drużynie, poza tym dlaczego Fernandez sam nie wygrał nam meczu?!".
Taaa...