Kurz napisał(a):

|
Widziałeś to przecież w setkach meczy, dziesiątek drużyn, reprezentacji i powód był zawsze ten sam. To nie żadna z zagadek wszechświata. Ale dopowiem. To często objaw bezradności. Jak nie daje się dołem od tyłu, zaczynają się dzidy. W większości przypadków nie dlatego, że trener tak każe.
|
Innymi słowy, tak jak napisałem wyżej, ponieważ taktyka była do dupy i nic nie dawała piłkarze zaczęli stosować najprostsze środki. A była do dupy bo Ruch został ustawiony żeby podwajać skrzydłowych, grać krótko pressingiem i blisko - słowa trenera Skrobacza z konferencji pomeczowej, zmienili taktykę pod nas.
Teraz - wielu tu twierdzi że następny sprawdzian dopiero z ŁKS-em, ale Chojniczanka przecież nie zagra z nami jak Stal, a punkty już faworytom urywała. Zresztą - nie wierzę żeby ŁKS Moskala zagrał jak Ruch. Raz że nie musi, dwa - Moskal ma wizję gry która się sprawdza. Co nie znaczy że będzie spacerek, są moim zdaniem lepiej poukładani w obronie niż my.