Karherop napisał(a):

|
Nie wiem natomiast z czego to wynikało, ale szczególnie w 1 połowie meczu z Ruchem piłka często latała nad głowami środowych pomocników, co by znaczyło że jednak chcieliśmy zagrać inaczej?
|
Widziałeś to przecież w setkach meczy, dziesiątek drużyn, reprezentacji i powód był zawsze ten sam. To nie żadna z zagadek wszechświata. Ale dopowiem. To często objaw bezradności. Jak nie daje się dołem od tyłu, zaczynają się dzidy. W większości przypadków nie dlatego, że trener tak każe.