|
Gdzie powiedział że jest olewane przygotowanie pod konkretnego rywala?
Ja sobie przypominam jedynie że mówil.przed Puszcza że nie zamierzają odejść od swojego stylu gry i zacząć gra lage na napastnika. A to że sztab zawsze nad czymś trenuje i do mediów nic nie wycieka to inna sprawa.
Nie wiem natomiast z czego to wynikało, ale szczególnie w 1 połowie meczu z Ruchem piłka często latała nad głowami środowych pomocników, co by znaczyło że jednak chcieliśmy zagrać inaczej?
Może właśnie Sobolewski chciał być elastyczny i to się okazało zgubne?
Jedno jest pewne - wyglądali kiepsko jako drużyna od początku do końca.
|