krysztal napisał(a):

Wniosek z tego taki,że przeciwko tak grającemu Ruchowi nie mogliśmy już nic zrobić.Ruch wystawił 10 kabanów i Marka Mostowiaka w bramce.Przypominam tylko,że gole padały po naprawdę ładnych i składnych akcjach wykończonych nie jakimiś farfoclami tylko dobrymi strzałami.
Ciekawe czy nas zawodnicy faktycznie nie umieją w grę obronną czy po prostu nikt sobie tym głowy na treningach nie zaprząta?
|
W tej drugiej kwestii nie musimy teoretyzować. W ostatniej ekstraklasowej rundzie Poletanović wniósł sporo do gry obronnej, choć oczywiście nie był w stanie jednocześnie ogarnąć środka i skrzydeł, gdzie były autostrady pod naszą bramkę, ale pojawienie się tylko jednego zawodnika znacznie poprawiło sytuację.
Z trójki Duda, Fernandez, Ikbekeme tylko ten ostatni ma smykałkę do gry obronnej, ale to za mało, powinien mieć obok siebie kogoś w typie Poletanovićia, Karlsytoma czy też Murawskiego, szczególnie w meczach na styk, gdzie nie mamy przewagi i nie rozjeżdżamy przeciwnika jak chcemy (nie mówiąc już o meczach, w których będziemy wyraźnie słabsi). Od samego początku widać, że mamy na tej pozycji problem.