Stelio napisał(a):

To co wg mnie jest największym problemem to fakt że zarówno Puszcza jak i Ruch odebrała nam wszelkie argumentu dokładnie w ten sam sposób. Agresywny doskok i gra na pograniczu faulu. I nagle potężna hiszpanska armada sobola rozkłada nogi niczym polka na erazmusie. Jaka jest recepta na ta bolączkę? "Dawaj luiz i miki weź tam kiwnij kogoś może pyknie"
Sugerowanie że teraz zarówno ŁKS jak i BBT z nami tak nie zagra. Oj zagra i w tych 2 meczach sukcesem będzie zdobycie więcej niż 1 pkt...
|
Nie na pograniczu tylko po prostu faul, taka gra bez załatwionego sędziego nie przejdzie. Bo łysy z Ruchu miałby czerwień do przerwy. A, że i na puszczy i w Gliwicach sędziowie byli załatwieni to taktyka rąbania równo z trawą przyniosła skutek.
Ani ŁKS ani Podbeskidzie tak nie zagrają bo raz że to nie takie topory jak wieprze i hanysy, a dwa sędzia już nie pozwoli na takie ordynarne rąbanie po kościach. Dlaczego? Bo cel już osiągnęli. Nie ma dwóch drużyn pewnych awansu na 4 kolejki do końca. Znaczy "jest ciekawie".