MaLk napisał(a):

Jak wyjdzie Szywacz z Szotem, to wina trenera, że nie wystawił Młyńskiego i Żyry. Jak wyjdzie Żyra z Młyńskim, to przez tydzień czytamy, że wina trenera, bo powinien wystawić Szywacza z Szotem.
To forum jest niepodrabialne jeśli chodzi o zdolność do przypisania winy upatrzonej osobie. Nie tylko trenerowi.
|
Miałaby to sens, gdyby nie było innych piłkarzy na ławce i do dyspozycji trenera niż Szot czy Szywacz. I gdyby trener zawsze musiał zmieniać zawodników jeden do jednego.
Ale jest inaczej. Były dostępne inne opcje personalne, była też możliwość zmiany ustawienia i taktyki pod to, co grał Ruch.
W takim meczu nie wpuszcza się piłkarzy, o których wiadomo, że nie mają umiejętności, by odmienić obraz gry i mogą tylko jeszcze bardziej pogorszyć sprawę. Wpuszcza się tych, którzy mogą coś wnieść, nawet jeśli poprzednio nie popisali się. Rola trenera polega również na tym, by kreatywnie wykorzystywać tych lepszych, których ma do dyspozycji, modyfikować ustawienie pod obraz meczu.
Sobolewski pokazał, że tego nie potrafi i nie ma na to pomysłu. Tyle.