bódyń napisał(a):

Drugi mecz z druzyna z pierwszej 6 i drugi raz w leb.
Lawki nie mamy zadnej. Ale to wiadome bylo przed meczem.
Na Wisle wystarczy zagescic przed polem karnym biegac i walczyc. Wystarcza. Pokazała to Puszcza i teraz Ruch.
|
Plus sędzia, który pozwala na brutalną grę - ale o to, że tacy będą nam sędziować wszystkie kluczowe mecze do końca sezonu akurat nie ma co się martwić, bo... na pewno będą.